W pożarze, który w sylwestrową noc wybuchł w barze w górskim kurorcie w Crans-Montanie zginęło 40 osób, a 121 zostało rannych - wśród nich Polak. Nadal nie zatrzymano właścicieli baru, których oskarżono o nieumyślne spowodowanie śmierci i uszczerbku na zdrowiu oraz pożaru w wyniku zaniedbań.