Strefa Czystego Transportu w Krakowie obowiązuje dopiero od 1 stycznia, a już wywołała jedną z najbardziej nerwowych reakcji społecznych ostatnich lat. W pierwszych czterech dniach funkcjonowania SCT zniszczonych lub skradzionych zostało około 20 znaków drogowych w 14 lokalizacjach. Sprawa trafiła na policję, a miasto nie ukrywa, że ma do czynienia z celowym działaniem, a nie przypadkowymi incydentami.