Aryna Sabalenka zainaugurowała singlowy sezon WTA w spektakularnym stylu. W nocy z poniedziałku na wtorek polskiego czasu Białorusinka rozbiła Cristinę Bucsę w Brisbane, oddając jej tylko jednego gema. Jeszcze przed startem zawodów pierwsza rakieta świata podczas konferencji prasowej wspomniała zeszłoroczny finał Australian Open, w którym poległa przeciwko Madison Keys. Jej słowa błyskawicznie wychwycili Rosjanie.