"Cześć Polska" - krzyknął ktoś w okolicach strefy wywiadów. Popatrzyliśmy i był to Matthias Prodinger, który pracował z kadrą polskich skoczków narciarskich w czasach, gdy trenerem głównym był Stefan Horngacher. Austriak pojawił się na skoczni po wielu latach przerwy. Nie był na niej od czasu, kiedy zakończył pracę z polską reprezentacją w 2019 roku. Choć rozstanie z PZN nie było najlepsze, to jednak Prodinger ma nadal w sercu Polskę, z którą osiągał wielkie sukcesy.