W ostatnich tygodniach cała Polska bacznie śledziła mistrzostwa świata PDC w darcie, w których startował Krzysztof Ratajski. Nasz reprezentant drugi raz w karierze dotarł do ćwierćfinału. Nie da się ukryć, że przede wszystkim ze względu na międzynarodowy sukces 49-latka Polacy pokochali tę - jeszcze - dosyć niszową dyscyplinę. Zjawisko to boleśnie zdiagnozował Zbigniew Boniek.