Nowy sezon WTA rozkręca się na dobre. Oprócz drużynowych zmagań w United Cup, trwa również m.in. turniej rangi "500" w Brisbane. Do największych gwiazd tych rozgrywek należą Aryna Sabalenka czy Mirra Andriejewa. Co ciekawe, obie zdecydowały się na start nie tylko w singlu, ale także w deblu. I właśnie w tej drugiej kategorii zmagań mogły na siebie trafić w półfinale. Wiemy już jednak, że tak się nie stanie. Wszystko rozjaśnił pojedynek, który potrwał zaledwie 51 minut.