Nad Biurem Informacji Kredytowej zawisło widmo "demonopolizacji", o którą zabiegają firmy pożyczkowe oraz biura informacji gospodarczej. Zwolennicy tej zmiany postulują, że zwiększyłaby ona konkurencyjność i obniżyłaby koszty udzielania kredytów, więc byłyby one tańsze i bardziej dostępne. BIK jednak broni swojej pozycji i ostrzega przed negatywnymi skutkami.