Zaczęło się. Styczeń zaskoczył kierowców nieprzyjemnymi listami. Nowe stawki opłat karnych robią wrażenie i – co gorsza – system nalicza je automatycznie, bez żadnych tłumaczeń. Jedna drobna pomyłka może skończyć się zajęciem pensji przez urząd skarbowy. Na co uważać?