32 kubańskich i co najmniej 24 wenezuelskich żołnierzy zginęło w sobotnim ataku USA na Wenezuelę. W związku ze śmiercią kilkudziesięciu osób, pełniąca obowiązki prezydent Delcy Rodriguez ogłosiła siedmiodniową żałobę narodową dla upamiętnienia ofiar. Podczas amerykańskiej interwencji na Caracas pojmano Nicolasa Maduro.