"Prezydent Trump planuje raczej kupić Grenlandię, niż ją najechać" - miał zapewniać kongresmenów sekretarz stanu USA Marco Rubio podczas zamkniętego spotkania na Kapitolu. Jak ujawniły "Wall Street Journal" i "New York Times", szef amerykańskiej dyplomacji łagodził w ten sposób napięcia wokół ostrych wypowiedzi Donalda Trumpa i jego otoczenia. Jednocześnie z Białego Domu popłynął sygnał, że Waszyngton nie wyklucza żadnej opcji, w tym użycia siły.