W Sheffield dochodziła we wtorek godzina 23, w Polsce była już niemal północ, gdy 14-letni Michał Szubarczyk kończył swój niemal czterogodzinny bój ze Szkotem Anthonym McGillem w German Masters. Przegrał, ale w środę i tak był z siebie dumny. Zagrał bowiem dwa spotkania z aktualnym mistrzem świata profesjonalistów Zhao Xintong. "Nic tak nie poprawia pewności siebie po odpadnięciu z turnieju..." - tak zaczął wpis, komentując wyniki potyczek z Chińczykiem.