FC Barcelona w środę o godzinie 20 zmierzy się w półfinale Superpucharu Hiszpanii z Athletikiem. Uwaga mediów przed pierwszym gwizdkiem arbitra skierowana jest na Roberta Lewandowskiego, awizowanego do gry w podstawowym składzie. Polak z uwagi na to, co zrobił, znalazł się na ustach Hiszpanów. Aż trudno uwierzyć, jak nazwali 37-letniego napastnika.