Hiszpańskie media pieją z zachwytu nad postawą wszystkich piłkarzy Barcelony, ale na pierwszy plan wybijają się opinie dotyczące Ferrana Torresa. To on otworzył wynik półfinałowego spotkania o Superpuchar Hiszpanii, wpisując się na listę strzelców już w 22. minucie. Barca urządziła sobie prawdziwy trening strzelecki, bo do przerwy zdobyła aż cztery gole. Athletic Bilbao jest tylko tłem.