Gdyby nie jednoznaczna postawa uczniów, zaangażowanie mediów i polityków PiS, sprawa nauczycielki z Kielna, która na lekcji wyrzuciła krzyż do kosza, przeszłaby bez echa. Pytanie jednak, dlaczego w ogóle do tego doszło i o ilu podobnych sytuacjach nie dowiadujemy się wcale? To skandaliczne zachowanie jest efektem odgórnego przyzwolenia, antyklerykalnej narracji, postępującej ateizacji oraz zapowiadanego przez koalicję 13 grudnia świeckiego państwa i świeckiej szkoły.