Atmosfera w Realu Madryt gęstnieje, a tuż przed pierwszym gwizdkiem arbitra w półfinale Superpucharu Hiszpanii gruchnęła niespodziewana wiadomość. Kierownictwo "Królewskich" nie jest zadowolone z wyników, a przede wszystkim gry podopiecznych Xabiego Alonso. Winnego ustalono już dawno. "Diario AS" podaje, że jeśli "Los Blancos" przegrają z Atletico Madryt, w stolicy Hiszpanii dojdzie do głośnego rozstania.