Po tym, jak Karolina Muchova pokonała Jelenę Rybakinę, stało się jasne, że w Brisbane nie zobaczymy rewanżowego starcia za finał WTA Finals 2025. To Czeszka, a nie reprezentantka Kazachstanu, czekała na zwyciężczynię dzisiejszego pojedynku z udziałem Aryny Sabalenki. Liderka rankingu WTA stanęła do rywalizacji z aktualną mistrzynią Australian Open - Madison Keys. Wszystko wyjaśniło się po 89 minutach rywalizacji.