Papież przestrzegał przed rozwojem języka w kierunku orwellowskim i kurczeniu się wolności słowa. - Kiedy słowa tracą związek z rzeczywistością, a sama rzeczywistość staje się dyskusyjna i ostatecznie nieprzekazywalna, stajemy się jak dwie osoby zmuszone do przebywania razem, nie znając języka drugiej osoby - mówił Leon XIV.