Po tym, jak Iga Świątek przegrała z Coco Gauff, stało się jasne, że Polacy znów będą musieli walczyć o awans w mikście. W naszym składzie ponownie doszło do roszady. Wstępnie awizowany duet Raszynianki z Hubertem Hurkaczem został zastąpiony przez sprawdzoną parę Katarzyna Kawa/Jan Zieliński. Po stronie Amerykanów obok 21-latki zjawił się Christian Harrison. Decydująca batalia o finał United Cup potoczyła się po myśli naszych reprezentantów. Wygrali 7:6(5), 7:6(3), broniąc po drodze setboli.