Bieżący weekend upływa na Wyspach dla odmiany nie pod znakiem Premier League, a Pucharu Anglii - i tak np. na 10 stycznia zaplanowano aż 18 potyczek 1/32 finału tych rozgrywek. Niektóre z nich okazały się zacięte, a niektóre były doskonałym przykładem, jak duże mogą być w futbolu dysproporcje między dwoma rywalami. W tej drugiej grupie znalazło się starcie Manchester City - Exeter City, które podopieczni Pepa Guardioli wygrali... 10:1.