- Jestem bardzo zadowolony z tego srebrnego medalu, choć teraz po wyścigu na pewno chciałbym złoto. Jednak, tak jak patrzyłem, to sądziłem, że Tim Prins też mnie pokona - odparł na pytanie Interii Władimir Semirunnij, 23-letni as polskiej kadry w łyżwiarstwie szybkim, komentując swój drugi - po złocie - medal ME w Tomaszowie Mazowieckim na 1500 metrów. Polak skomentował też wyniki Plebiscytu "Przeglądu Sportowego" na najlepszego sportowca 2025 roku.