Podobnie jak przed rokiem, w finale Superpucharu Hiszpanii, w którym nie brakowało emocji i nerwów, zwyciężyła FC Barcelona. Wielu zawodników Realu Madryt na czele z Kylianem Mbappe miało problem z pogodzeniem się z porażką. Francuz zdecydował się jednak pójść o krok dalej, a jego zachowanie odbiło się szerokiem echem na całym świecie. Robert Lewandowski nie mógł spodziewać się, że doświadczony już snajper postąpi w taki niehonorowy sposób.