Używane ubrania, dodatki i akcesoria z drugiej ręki - tego właśnie spodziewamy się, przeglądając Vinted. Tymczasem coraz częściej wśród ogłoszeń pojawiają się przedmioty, które trudno nazwać inaczej niż absurdalne. Internauci z niedowierzaniem patrzą na kolejne oferty, a granica między żartem, prowokacją a internetowym performance'em coraz bardziej się zaciera.