W niedzielne popołudnie Kamil Stoch oddał swój ostatni w karierze skok na Wielkiej Krokwi podczas Pucharu Świata. Pożegnanie 38-latka z Zakopanem skłoniło do refleksji Włodzimierza Szaranowicza. Ceniony dziennikarz w felietonie dla TVP Sport porównał karierę Stocha i Adama Małysza, a na koniec wskazał "króla Zakopanego". Wybór nie mógł być inny.