O tym, że Karol Nawrocki pojawi się na konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem, wiedziano już na kilka dni przed startem zawodów. Potwierdziły się także doniesienia, wedle których na Wielkiej Krokwi nie zabrakło pierwszej damy. Po wszystkim Marta Nawrocka sama udzieliła komentarza i w niedzielny wieczór ogłosiła, co ma do przekazania Kamilowi Stochowi.