W sobotni wieczór w Oberhausen stanął przed szansą na największy sukces w karierze. Polak stanął naprzeciw Agita Kabayela w pojedynku, którego stawką był tymczasowy pas mistrza świata WBC wagi ciężkiej. Pojedynek zakończyła seria ciosów na głowę Polaka, po której sędzia zdecydował się wkroczyć do akcji i przerwać walkę. Knyba w rozmowie z "Faktem" nie ukrywa irytacji tym faktem i wprost mówi, co myśli o pracy sędziego ringowego.