Temperatura nocą spada nawet do -10 st. C. Ale nawet wtedy nie chcą się wyprowadzać z namiotów i pustostanów. Z roku na rok bezdomnych jest coraz więcej. Zimą zjeżdżają do Poznania z całej Polski. Wiedzą, że tu mogą liczyć na pomoc. Dostają namioty, śpiwory, ubrania, buty, jedzenie. Do ośrodków nie chcą się przenieść. Wolą żyć według własnych zasad.