Podczas spotkania z kibicami na Jasnej Górze Karol Nawrocki uścisnął dłoń Tomasza P. ps. Dragon. Mężczyzna ma przeszłość kryminalną, a obecnie grozi mu kara sześciu lat pozbawienia wolności. - Okoliczności związane ze skazaniem jednego z uczestników spotkania nie były panu prezydentowi znane - tłumaczył rzecznik Nawrockiego Rafał Leśkiewicz. Głos zabrał również obrońca Tomasza P. - Wyrok jest nieprawomocny - podkreślił.