Policjanci z komendy na warszawskim Mokotowie zatrzymali 41-latkę i pokazali ją na krześle w komisariacie. Powód może szokować. Kobieta zamiast sprzątać mieszkanie, miała zrobić coś okropnego. — 41-latka z mieszkania, w którym od czasu do czasu sprzątała, wyniosła pieniądze oraz złote monety, narażając tym samym jego właściciela na straty sięgające ponad 100 tys. zł — przekazała "Faktowi" asp. szt. Marta Haberska, rzeczniczka Komendanta Rejonowego Policji Warszawa II.