Była jeszcze noc, gdy nad Pasiecznikami Dużymi na Podlasiu rozbłysły płomienie. Drewniany dom stanął w ogniu, który błyskawicznie objął cały budynek. Gdy strażakom udało się opanować żywioł, w pogorzelisku dokonano straszliwego odkrycia. W zgliszczach znaleziono dwa ciała. Wszystko wskazuje na to, że ofiary to 42-letnia kobieta i jej 11-letni syn.