Dawid Kubacki urodził się, żeby latać? Kiedy słyszy takie pytanie, nie zaprzecza. I wcale nie przez grzeczność. Bo w przestworzach szybuje nie tylko jako skoczek narciarski. Od lat jego wielką pasją pozostaje profesjonalne modelarstwo lotnicze. Przy każdej okazji powtarzał, że marzy o dniu, w którym sam zasiądzie za sterami szybowca. Nie każdy wie, że to mu się wreszcie udało. A główną rolę odegrało w tym temacie rodzinne miasto mistrza świata z Seefeld.