Europejski gigant technologiczny ponownie rozgrzał giełdę. Najnowsze prognozy kluczowego klienta firmy wywołały euforię inwestorów i odnowiły wiarę w długoterminowy boom na sztuczną inteligencję. Efekt? Kapitalizacja producenta maszyn litograficznych wspięła się na historyczne poziomy, a europejski rynek zyskał nowy symbol siły w erze AI.