Jakiś czas temu pisaliśmy, że w Korei Południowej każdego roku tysiące osób umiera w samotności, odciętych od rodziny i przyjaciół, a ich ciała często odnajdywane są dopiero po kilku dniach lub tygodniach. To zjawisko znane jako godoksa, czyli "samotna śmierć", które jest częścią rosnącego poziomu izolacji społecznej i samotności. Ale Koreańczycy nie są w nim wcale osamotnieni.