Polski ambasador w Danii uda się na Grenlandię - zapowiedział Radosław Sikorski. Dyplomata ma na miejscu zorientować się w sytuacji napięć wokół zapowiedzi Donalda Trumpa dot. chęci przejęcia terytorium. -Widzieliśmy już świat, gdzie duzi mogą dowolnie zmieniać granice mniejszych, byliśmy raczej ofiarą takich działań, świat pięści nie będzie dla Polski korzystny - powiedział szef MSZ.