"Mecz o otwarcia, mecz o wszystko i mecz o honor" - to łatka lata temu przylepiona reprezentacji Polski piłkarzy nożnych. Teraz piłkarze ręczni mogą ją przejąć. W niedzielę (godz. 18) w drugim spotkaniu grupowym mistrzostw Europy zmierzą się z Islandią. Jeśli przegrają, właściwie stracą szanse na awans. - To dla mnie jedna z najlepszych drużyn na świecie. Trudno będzie wygrać - przyznaje Jota Gonzalez, trener Polaków.