Iga Świątek melduje się w drugiej rundzie Australian Open 2026, lecz nie bez kłopotów na koncie. Niemiłą niespodzianką dla fanów tenisistki był bowiem przebieg meczu, a zwłaszcza jego pierwsza część. Tenisistka zagrała nie w sposób, jakiego po niej oczekiwano i do jakiego przyzwyczaiła kibiców. "Myślę, że Iga będzie miała do siebie zastrzeżenia pod względem jakości gry" - mówi Dawid Celt i ocenia przyczyny słabszej dyspozycji Polki.