Północne prowincje Mozambiku, Cabo Delgado, Niassa i Nampula, nadal są celem ataków ze strony różnych ugrupowań zbrojnych. Dlatego prezydent Mozambiku, Daniel Chapo, oświadczył, że wojska Rwandy i Tanzanii opuszczą kraj dopiero wtedy, gdy terroryzm zostanie całkowicie wyeliminowany.