Iga Świątek nie bez problemów, ale przebrnęła przez pierwszą rundę tegorocznego Australian Open. Polka musiała odrabiać straty w premierowej odsłonie starcia z Yue Yuan, jednak zrobiła to skutecznie. Kłopoty dopadły także tenisistkę, która w trzeciej fazie zmagań w Melbourne mogła trafić na naszą reprezentantkę. Dwukrotna drużynowa mistrzyni świata, która w ubiegłym tygodniu wygrała turniej, pożegnała się z singlowymi rozgrywkami już po meczu otwarcia.