Cyklon Harry poważnie zagraża włoskiej Sycylii. Lokalne władze zamknęły część szkół w obawie przed ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. Chodzi m.in. o silne podmuchy wiatru, wzburzone fale i gradobicie. - Proszę mieszkańców, by ograniczyli wychodzenie z domów i opuszczali je tylko w razie pilnej konieczności - zaapelował burmistrz Palermo. W regionie wydano alerty najwyższego stopnia.