Ostatnio w Polsce coraz częściej pojawia się problem z "samowolnym rezerwowaniem" darmowych miejsc parkingowych. Kierowcy, sfrustrowani brakiem wolnych stanowisk przy blokach czy na osiedlach, zakładają pachołki, skrzynki lub inne przedmioty, aby zabezpieczyć sobie miejsce pod domem. Taka praktyka budzi emocje i może narazić na konsekwencje prawne. Jakie? Zapytaliśmy u źródła.