Do skrzynek pocztowych wielu Polaków trafił już „Rządowy Poradnik Bezpieczeństwa” przygotowany przez MON i MSWiA. Jakie były koszty? Kto go wydrukował? Co zawiera i czy na pewno pozwala poczuć się nam bezpieczniejszym w obliczu realnego zagrożenia? Specjalnie dla Państwa opisujemy wszystko, co wiemy na temat Poradnika – na podstawie własnego egzemplarza, dostępnej w sieci wersji PDF, ale również – dostępnych dokumentów na temat oferty druku. Czy z rzeczą w istocie pożyteczną (porady w przypadku różnego rodzaju zagrożeń: wojny, pożarów, powodzi, cyberataków, ataków terrorystycznych, zakłóceń w dostawach energii elektrycznej, poradnik pierwszej pomocy, lista pożytecznych numerów czy informacje o tym, jak przygotować dziecko na zagrożenie – zebrane w jednej, małej broszurce) rząd poradził sobie odpowiednio?