Oskar Pietuszewski zanotował cudowny debiut w FC Porto. Były piłkarz Jagiellonii Białystok przyczynił się do wygranej swojej drużyny, choć ani nie wpisał się na listę strzelców, ani nie zanotował asysty. Z pewnością Francesco Farioli chciałby mieć Polaka do dyspozycji na najbliższy mecz w Lidze Europy. Niestety tym razem Pietuszewski nie zasiądzie nawet na ławce. Dlaczego?