Głowę Adama Małysza, legendy polskich skoków, a obecnie prezesa PZN, zaprzątają przede wszystkim igrzyska w Mediolanie i Predazzo oraz temat słabej formy naszych zawodników. Małysz już nawet przyznał się do tego, że jeszcze nie wie, czy w związku z tym dalej będzie prezesem PZN. Jego kadencja wygasa w czerwcu. Życie składa się jednak nie tylko z problemów i obowiązków, ale i z przyjemności. Małysz uchylił rąbka tajemnicy ws. swojej nowej sportowej miłości i wakacyjnych planów.