Badania laboratoryjne pokazują, że nasza uwaga nie jest gorsza niż dawniej. Problem w tym, że wymagamy od niej jazdy na najwyższych obrotach. Więc raczej nie jesteśmy głupsi, tylko bardziej wycieńczeni. Innymi słowy, stworzyliśmy sobie środowisko, w którym nie potrafimy funkcjonować — mówi psycholog prof. dr hab. Edward Nęcka.