Czwartkowa rywalizacja na Australian Open rozpoczęła się źle z perspektywy naszych reprezentantów. Swoje spotkanie sensacyjnie przegrał Hubert Hurkacz. Polscy kibice liczyli zatem, że humory poprawi Iga Świątek. Tuż po godz. 7:00 wiceliderka rankingu WTA zmierzyła się na John Cain Arena z Marie Bouzkovą. Czeszka niespodziewanie doszła do głosu na starcie drugiej partii. Na szczęście turniejowa "2" w porę opanowała sytuację i wygrała 6:2, 6:3. Teraz zmierzy się z Rosjanką.