Ogłoszenie składu polskiej reprezentacji skoczków na igrzyska olimpijskie w przyniosło dość zaskakujący wybór - Paweł Wąsek otrzymał trzecie z miejsc do Włoch. Decyzja Macieja Maciusiaka spowodowała całkiem mocną reakcję członka zarządu Polskiego Związku Narciarskiego Rafała Kota. - Trener przekonywał bardzo ogólnie, że Paweł jest perspektywiczny i robi postępy. Tu możemy się spierać - powiedział w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet.