Maciej Kot okazał się jednym z największych przegranych w kluczowym momencie sezonu skoków narciarskich, gdyż nie znalazł się w kadrze na igrzyska olimpijskie, a na trwające mistrzostwa świata w lotach pojechał tylko w roli rezerwowego. "To był dzień z kategorii tych, o których chcesz jak najszybciej zapomnieć" - głosi fragment jego wpisu na Instagramie. Co jeszcze do przekazania miał skoczek?