Mimo niefortunnego gola samobójczego Roberta Lewandowskiego w ostatnim spotkaniu Barcelony ze Slavią Praga napastnik spisał się całkiem nieźle i zdobył bramkę ustalając wynik na 4:2. Polak swoją szansę od Hansiego Flicka dostał korzystając na absencji Ferrana Torresa, czyli głównego rywala do gry, a jego przerwa potrwa jeszcze kilka dni. Z tego względu "Mundo Deportivo" jasno wskazuje napastnika jako jedyną opcję do gry na pozycji numer "9". Do tego nie brakuje miłych słów.