Donald Tusk stwierdził, że amerykańskie przywództwo we wspólnocie opierało się do tej pory na "wzajemnym zaufaniu, wspólnych wartościach i interesach". W ten sposób premier odniósł się do ostatnich wypowiedzi Donalda Trumpa dotyczących wsparcia ze strony NATO. Wcześniej prezydent USA ocenił, że żołnierze z innych państw sojuszu "trzymali się trochę z tyłu" podczas operacji w Afganistanie.