Powoli dobiega końca zimowa przerwa w PKO BP Ekstraklasie. Kluby już zresztą wróciły do gry, biorąc udział w licznych sparingach. Jeden z nich, zaplanowany na piątkowe przedpołudnie, zakończył się jednak w nietypowych okolicznościach. Jagiellonia Białystok do przerwy prowadziła ze swoimi rywalami aż 3:0. Po piętnastu minutach piłkarze nie pojawili się ponownie na boisku, ponieważ potyczkę uznano za zakończoną. O powodach drużyna z Podlasia poinformowała w mediach społecznościowych.