Czwartkowe kwalifikacje do konkursu Mistrzostw Świata w Lotach były dla Polaków alarmem, jeśli chodzi o dyspozycję trójki: Stoch, Kubacki, Zniszczoł. Niestety potwierdzenie problemów dostaliśmy dzień w później - w konkursie indywidualnym. Do kolejnych serii awansował bowiem tylko Piotr Żyła, a to postawiło Macieja Maciusiaka przed bardzo trudnym zadaniem wyboru składu na niedzielną drużynówkę. Decyzję podano zaraz po sobotnim konkursie.